|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Lily
Loża Szyderców

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Czw 16:19, 13 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Czy pisząc "wszystko będzie dobrze" sugerujecie, że mogłoby nie być? Albo dobra, nei chcę wiedziec.
Russ- poszło.
Atha- sama o tym myślałam, ale przed zdjęciem szwów, żebyście mi napisali, co o tym sądzicie... Postaram się dać jutro.
U nas znów bez zmian. Z tym, że zamiast krwi sączy się przezroczysta substancja (osocze? Inne płyny ustrojowe?) i to w naprawdę wieeelkich ilościach. Ale obrzęku brzucha nie ma, więc jest nadzieja, że nic jej się tam w środku nie gromadzi.
Wybaczcie, jeśli kogoś obrzydzam...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lily dnia Czw 16:20, 13 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Epen
PieskiŚwiat
Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 3267
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 16:29, 13 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Lily napisał: | Z tym, że zamiast krwi sączy się przezroczysta substancja (osocze? Inne płyny ustrojowe?) i to w naprawdę wieeelkich ilościach. |
Możliwe, że to osocze.. mh... a limfa? (błysłam wiedzą, a raczej jej barkiem .__.)
Popytam się znajomych czy ich suczki również miały podobne objawy co Caffe...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Estra
PieskiŚwiat
Dołączył: 26 Lis 2007
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 17:25, 13 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Lily nie chodzi o to, że mogłoby nie być Caffe to silny, młody pies. Będzie OK
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Atha
Administrator
Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 7094
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: popadnie
|
Wysłany: Czw 23:10, 13 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Czy pisząc "wszystko będzie dobrze" sugerujecie, że mogłoby nie być? Albo dobra, nei chcę wiedziec. |
Nie, żebyś się własnie nie martwiła, bo inaczej być nie może
Mirka miała sepsę, bo ropomacicze dość późno się ujawniło i ropa zaczynała dostawać się do krwi, a teraz- nawet śladu po cięciu nie ma
Pies to silny zwierz, wyjdzie prawie ze wszystkiego (to prawie odnosi się do nieuleczalnych i nie leczonych chorób, żeby być dokładnym).
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Atha dnia Czw 23:12, 13 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Malina
PieskiŚwiat
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 774
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Sob 9:56, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Mam pytanie. Ile czasu musi minąć od ciąży, żeby móc wysterylizować suczkę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lily
Loża Szyderców

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Sob 21:30, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Malina- czytałam, że conamniej 6 tygodni.
Fota rany (zrobiona dzisiaj- siódmy dzień po zabiedu, nie licząc dnia samego zabiegu): [link widoczny dla zalogowanych]
Proszę, jeśli widzieliście jakieś rany pooperacyjne na psach, to powiedzcie mi co o tym sądzić...
Czy ktoś ma pomysł, jak wyładować energię w psie, który nie może biegać i skakać oraz ma ograniczone pole manewru głową? Dziś zobaczyłam cień mojego 'dawnego' psa, który ma za dużo energii Mam nadzieję, że półmetek już za nami i będzie tylko lepiej (nic się już nie sączy, ostatnio krew płynęła 48 godzin temu po histerycznych akrobacjach na czesć kołnierza). Obym się tylko znów nie przeliczyła...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Atha
Administrator
Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 7094
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: popadnie
|
Wysłany: Sob 23:29, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Lily, u mojej wyglądała podobnie, tyle że nie miała czarnego (ale podejrzewam, że to sierść?) Myśle, że nie goi się źle. Może troche zygzakowata, ale po djęciu szwów się wyrówna. Będzie dobrze
Już rana nieco podgojona, możecie się truchcikiem pary razy dziennie przelecieć
Co do sączenia- u Miry też jakiś czas się sączyło, a potem zrobiły się dwa bąble. Wet wycisnął i znikły. I gratuluję- wszystkie szwy całe! U nas w dniu ściągania dwa poddały się same. No, półtora. Jeden lekko związałam x_X.
Kiedy macie zdejmowanie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lily
Loża Szyderców

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Czw 14:53, 20 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Nie Atha, to czarne to strupy.
Dzisiaj byłyśmy na zdjęciu szwów. Uchowały się wszystkie. Caffe cała dygotała ze strachu, gdy lezała na stole Tak gdzies od tygodnia zachowuje się jak dawniej. Co więcej- jest niewybiegana i dostaje zupełnego hopla. Boje się teraz pozwolić jej szaleć, żeby ta świeżutka blizna nie pękła, ale tak za tydzień jej to zrekompensuje.
W skrócie- idzie ku lepeszemu :] Jeżeli teraz rana się nie 'rozjedzie', to zostawiemy nareszcie ten rozdział za sobą. Nawet nie wiecie, jak mi ulżyło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Atha
Administrator
Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 7094
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 29 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: popadnie
|
Wysłany: Czw 18:16, 20 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Hmm, ja Mirce przemywałam ciągle rywanolem (a na czas pomiędzy miała na brzuchu okład z tymże) więc nic jej się nie robiło (nie miało jak)
Cieszę się, że Kawka już zdrowa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|