Lily
Loża Szyderców

Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 2145
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Trójmiasto
|
Wysłany: Śro 20:22, 05 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Nutella napisał: | Hm... Znam metodę podobna do tej z tym prądem, tyle że do jedzenia porozrzucanego po domu wkłada sie kulkę pieprzu, a jedzenie w misce jest czyste... Moja mama korzystała z tej metory wychowując naszego pierwszego psa... -.=' |
Może wyjde na bestię, ale ja też tego próbowałam, i nie uważam tego za coś złego. W końcu, pieprz nie zrobi psu krzywdy, a 'kara' nie zostanie skojarzona z człowiekiem- i o to chodzi...
Inna sprawa, że metoda kompletnie się z Caffe nie sprawdziła. Ona lubi pieprz (a także czosnek, citrosept, cytrynę, chili, gorczycę i chrzan, jeśli o tym mowa).
Post został pochwalony 0 razy
|
|